Jak radzić sobie z kompleksami.

Chyba każdy z nas czasem dostrzega w sobie jakieś wady i nie ma w tym nic dziwnego. Problem zaczyna się wtedy gdy widzimy w sobie więcej słabych stron niż zalet. Często mała błahostka potrafi urosnąć do wielkiej rangi i siedzieć w naszej podświadomości latami. W dzisiejszym poście chciałabym podzielić się z wami, jak zaakceptować siebie i wyzbyć się kompleksów.

1) Patrząc w lustro staraj się najpierw dostrzec swoje mocne strony.

Pamiętaj nikt nie jest doskonały. Każdy ma swoje wady i zalety niestety większość ludzi dostrzega tylko swoje złe strony zapominając o atutach. Może nie masz idealnej figury, ale za to masz piękne lśniące włosy, lub duże oczy. A nawet jeśli uważasz się za brzydką to zawsze jest w tobie coś pięknego i nie chodzi mi o piękno fizyczne, ale to drzemiące w duszy, bo każdy człowiek jest wyjątkowy. Każdy ma jakieś swoje zalety, trzeba je tylko odkryć i zacząć doceniać. Mam teraz dla ciebie zadanie, stań przed lustrem i patrząc na siebie wymień przynajmniej 5 pozytywnych cech. Może teraz myślisz,że to dużo, ale mogę ci zagwarantować masz ich o wiele więcej. Musisz tylko je odkryć.

2)Nie porównuj się do innych i nie ulegaj presji otoczenia.

Jesteś wyjątkowy i nikt lub nic tego nie zmieni. Możesz na siłę upodabniać się do innych lub tuszować swoje kompleksy, ale to nie zmienia faktu, że nigdzie na świecie nie znajdziesz identycznej osoby, jak ty w tym tkwi właśnie twoja doskonałość. Nie ma tak naprawdę norm piękna, bo jego pojęcie to tylko subiektywna ocena,  ale niestety media próbują nam narzucić ich ideały, więc właśnie dlatego nie powinnaś się tak wszystkim przejmować. Widząc zdjęcia na instagramie, czy innych portalach często chcesz dorównywać ludziom  idealizowanym, których fotografie są nagminnie przerabiane w programach graficznych.

3)Przekształć swoje kompleksy w atuty.

Jest to możliwe musisz tylko uświadomić sobie, że nie wszyscy wokół widzą twoje niedoskonałości. My sami jesteśmy często bardziej krytyczni wobec siebie niż inni ludzie, wobec nas. Dlatego warto starać się odwrócić nasz negatywne strony i przemienić je w pozytywy. Dla jednych  coś co ty uważasz za wadę może być zaletą a dla drugich wadą . Stąd też nie warto się zmieniać dla innych.


Jeśli dotrwałeś do końca koniecznie daj znać w komentarzach, co sądzisz na ten temat i czy masz ochotę na więcej postów. tego typu.😃

49 komentarzy :

  1. Walka z kompleksami to ogromna zmora :( Do tej walki najlepiej stanąć z osobami bliskimi, bo to one umieją wydobyć z nas te dobre i mocne strony! :)
    Świetny post, motywujący :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam kompleksów i jestem z tego dumna :D Fakt faktem czasem marudzę, jak zresztą każdy z nas, że chciałbym np. ładniejszy nosek, ale zwykle nawet tego nie zauważam i akceptuje siebie taką jaką jestem :)

    zofia-adam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z reguły nie mam kompleksów. Ale jak już mnie dopadną do masakra ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kompleksy jest to trudny temat. Na szczęście ja nie mam, ale bardzo ciekawy wpis :)
    https://dreamerworldfototravel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. To samo ostatnio kazała mi zrobić psycholog, do ktorej chodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne rady! Z pewnością się do nich dostosuję. Kompleksy - wydaje mi się, że każdy jakieś ma :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś często porównywałam się z innymi a raczej motywowałam się by być taka jak np chudsze koleżanki teraz już tak nie robię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super post :) pozdrawiam :)
    aleksandrascigaj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. taaaak, zdecydowanie interesuje mnie tematyka takich postow ;3
    a no i wiadomo KAZDY ma kompleksy ;) nie ma osob idealnych ;p sama mam duzo, ale powoli staram sie siebie zaakceptowac.. chociaz nigdy nie przeboleje mojego niskiego wzrostu, ktory jednak zamyka mi pare drzwi ;p

    co powiesz na wspólną obserwację? ja już i to z ogromną chęcią! pozdrawiam
    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Walka z kompleksami jest baardzo ciężka. Najgorsze jest to, że niektórzy nie potrafią dostrzec tej swojej "mocnej strony" i może się to niekiedy skończyć naprawdę tragicznie. Niektórym ciężko jest też nie porównywać się do innych, a to naprawdę kiepska sprawa. Zostaję na dłużej. :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://crazylicja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam multum kompleksów... ale staram się walczyć z nimi jak tylko mogę..:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dobrze napisane i fajne porady :)
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobre porady, ale jakoś mi sie nigdy to nie udawało.

    Zapraszam na bloga i wspólnej obserwacji
    Fashionlikealife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy, motywujący post zawierający dwa najważniejsze aspekty do walki z kompleksami!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mimo że dużo osób mówi mi komplementy, ja nigdy nie potrafiłam tego zaakceptować, zawsze widziałam w sobie wady. Do tej pory tak jest, mam nadzieję że w końcu uda mi się to zmienić..
    Pozdrawiam, shikatemeku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyjście z kompleksów to ciężka droga, z którą zmaga się większość z nas. Niestety czasem się łapię na tym, że straszna maruda ze mnie i to bym chciała zmienić, tamto poprawić. Na szczęście, gdy się głębiej nad tym zastanawiam, dochodzę do wniosku, że lubię siebie i swoje odbicie w lustrze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję Kochana za post , bardzo mi pomogłaś :* Muszę walczyć , szczególnie z numer nr 2 . Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. Wkurza mnie te porównywanie się z innymi, a najbardziej jak ktoś porównuje mnie do kogoś innego. Porównywanie się to najgorsze co można sobie zrobić...

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. ja nie uznaję czegoś takiego jak kompleks. to wszystko bierze się z naszej niewiary w siebie. a przecież każdy jest piękny na swój sposób:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Najlepiej powtarzać sobie, że jest się pięknym, bo wszystko siedzi w naszej łowie
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  21. Dokładnie! Nie wolno ulegać presji utoczenia i próbować się upodobnić do innych. Miałam okres kiedy nienawidziłam swojego ciała, twarzy, a teraz bardzo się lubię. Myślę, że pozytywne patrzenie i skupianie się na atutach bardzo pomaga :)

    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne porady!
    Niestety co raz więcej, głównie młodych ludzi boryka się z problemem - kompleksami. Wydaję mi się, że głównie jest to spowodowane otoczeniem. Ciągle zmieniającą się modą.
    A przecież najważniejsze jest to, żeby czuć się dobrze w swoim ciele. Nie patrzeć na innych. Tylko na siebie. Na swoje szczęście. Na swoje zalety. Lepsze strony :)

    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiele przydatnych rad, które tak ciężko wprowadzić w życie :)

    www.wkrotkichzdaniach.pl - zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. u mnie wszystko zależy od tego, jaki mam dzień :D czasem jestem przepiękna, a czasem sama siebie nie cierpię :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciężko jest zaakceptować siebie :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Każdy powinien kochać i akceptować siebie, bo tak naprawdę jesteśmy ze sobą 24h przez 7 dni w tygodniu :D

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  27. czasem ciężko zaakceptować wszystko ... http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Jejku świetny post! Bardzo mądrze i pięknie wszystko napisałaś :)
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  29. jak dla mnie to ograniczyć kanały social media - to wszystko one promują ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. piękny, motywacyjny post :) miło się czytało!

    weronikastaron.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Chętnie przeczytam więcej postów tego typu na Twoim blogu :) Ja kompleksów (oczywiście nie wszystkich, bo muszę mieć jakieś drobne haha) pozbyłam się przez rozmowę sama ze sobą w lustrze. Polecam każdemu :)

    ZAPRASZAM DO MNIE, KLIK

    OdpowiedzUsuń
  32. Duży wpływ na nasze myślenie ma teraz wykreowany styl chudych, albo umięśnionych dziewczyn. Ja zawsze uważałam że ludzie są piękni jak opowiadają o swojej pasji.
    Pozdrawiam cieplutko
    just-do-one-step.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja juz chyba nie mam kompleksow. Nie wstydze sie tak jak kiedys nawet bycia w gronie osob. Zaczelam akceptowac siebie i to naprawde swietne uczucie. Owszem, sa rzeczy ktore chcialabym zmienic, wiec ciagle do tego daze

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja mam kilka kompleksów, ale staram się o nich nie myśleć,aby się nie smucić :)
    Jeśli znajdziesz czas, zapraszam do mnie
    Pozdrawiam ♥
    http://kinasses.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja na całe szczęście walkę z kompleksami pożegnałam dawno, dawno temu. Zaakceptowałam siebie taką jaka jestem i dobrze mi z tym :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetne porady. Dodałabym tylko zasadę ' nie zazdrość, czerp motywację z innych '. Niestety wiele osób ma tendencję do hejtowania innych bo lepiej np. wyglądają. Te osoby doszły do tego ciężką pracą. Sporo osób o tym zapomina.
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo motywujący wpis. Kiedyś czytałam podobny i w zupełności się z nim zgadzam. Kluczowe jest też wsparcie bliskich, zaakceptowanie siebie taką jaką się jest i dostrzeganie swoich mocnych stron :)

    Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  38. Walka z kompleksami jest trudna. I niestety jeśli samoocena jest skrajnie niska to ciężko będzie ją wygrać przy pomocy kilku punktów. Między innymi z tego powodu,że od czegoś trzeba zacząć,a w takim przypadku ten start jest bardzo trudno i wiele takich osób szybko się poddaje. To musi być proces i najlepiej z pomocą drugiej osoby. A przede wszystkim trzeba chcieć przynajmniej spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  39. Dobre rady,na pewno się przydadzą ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule nasuwa mi się tylko jedna odpowiedź: zaakceptować swoje kompleksy.
    Pomimo, że nie jestem szczupłą wysoką laską to kocham całą siebie wraz z moimi mankamentami cellulitem, rozstępami, zbędnymi kilogramami i jestem szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jejku cudowny post! Bardzo podnosi na duchu <3
    Co powiesz na wspólna obserwację? :))
    http://aaabydidi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. http://moj-moment-pr.blogspot.com/ zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  43. najważniejsza jest akceptacja siebie. świetny post :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Gdy chodzilam do szkoły miałam wiele kompleksów, z czasem moje własne zdanie o samej sobie się zmieniło. Zaakceptowałam swoje wady i postarałam się przekształcić je w zalety. Teraz niektóre z nich są moimi atutami, czymś co mnie wyróżnia spośród innych ideałów :) Nikt nie jest doskonały to wiem, ale doskonale czuję się we własnej skórze :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. trzeba spróbować pracować nad tym co się nam podoba ; )

    ciemoszewska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń


  46. Uwielbiam Twojego bloga!
    Obserwuję i liczę na rewanż :)

    Za komentarz do posta odwdzięczam się trzema komentarzami :)

    http://www.sandrakopko.com/2017/02/snowy-fur.html

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo rzeczowo i mądrze piszesz ;)


    Zapraszam do mnie ^.^
    VANILOVE ♥ <------ klik

    OdpowiedzUsuń
  48. Great blog!
    Would you like to support each other by following each other´s blog? ^_^

    Et Omnia Vanitas

    OdpowiedzUsuń



❤Dziękuję za każdy komentarz i miłe słowo, za każdą obserwację i za to, że tu ze mną jesteście.

❤Jeśli komentujesz, to możesz zostawić link do własnego bloga a postaram się wpaść do Ciebie w wolnej chwili.

❤Obserwujesz, powiedz o tym w komentarzu a na pewno się odwdzięczę.

❤ Instagram: https://www.instagram.com/monikaa_1999_

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka